Wypiski z niepamięci - Szafa Westchnień

 

Szafa westchnień



Szafa to magiczne miejsce.

Chowamy w niej ubrania, pachnące ręczniki, pościel.

Pomiędzy nie chowamy nasze myśli, delikatne jak kwiaty lawendy i werbeny. Pachnie pościel wspomnieniami, naszymi marzeniami a czasem łzą, skrycie uronioną w chwili słabości. Łza to ważny element naszej egzystencji. Wyraża więcej niż słowa.

                                  Pośród prześcieradeł, poszewek i ręczników,  łzy  i śmiech są ich kochankami. Wspomnienia kochanków nie są tylko dobre i ciepłe ale i smutne, zauroczone momentem współbycia,  współmarzenia,  współrozstania...

 

A jeśli łzy ronimy ze smutku po odejściu bliskich..one są wtedy inne , nie większe czy mniejsze,  zimniejsze lub bardziej gorące  ale inaczej toczą się po twarzach, inaczej spadają na pościel. Są wyjątkowe w swoim spadaniu.

Wyjmujemy z szafy wraz z pościelą nasze łzy. Szafa jest takim pojemnikiem na wspomnienia, które zawieszone są w niej jak złote nitki wplecione w obrusy. To one właśnie błyszczą i migocą  w chwilach uroczystych.

                                 Gdy siadamy przy stole wzdychają do nas, gdy kładziemy się do łóżka w świeżej pościeli - ona opowiada. Wracają do nas minione godziny, dni, lata i pamięć chwil. Poduszka przywraca  obrazy i te chciane i te niechciane. Nic się na to nie poradzi. One tam są, głęboko schowane, czekając na tę właśnie chwilę, gdy zasypiamy nie śpiąc jeszcze.

 

 W zapięciu guzika, w odprutej koronce czy w plamce, której powodu istnienia nie pamiętamy,  wracamy do czasu zdarzenia. Tak niewiele trzeba. Mam w ręce płócienny guzik. Babcia obszywała takie guziki nitką, żeby dzieciom nie wbijały się w twarzyczki. Stary, piękny guzik. Albo kluczyk, kto wie do jakiej tajemnej skrytki prowadził, co w niej było i chociaż  klucz to wie, nam nic do tego. To pamięć jego życia,  kształtu, zadrapań czy zapachu oleju, którym go natłuszczano.  

 Jest jak dowód istnienia innego świata, innej godziny, zapachu dawno nie istniejących kwiatów, dotyku rąk, których ciepła nikt nie pamięta. Ten inny świat jest w nas, gdzieś w podświadomości, lecz gdy świadomie go szukamy , on nam się gwałtownie objawia w szarościach i mgle. Nieświadome, podskórne szukanie objawia świat barw i zapachów, emocji i drgań struny skrzypiec zatopionej w naszym sercu.

 Na zawsze.

Komentarze

Popularne posty