Leciałam, rozmyślałam, marzyłam.


“Z natury jestem poetką, w razie potrzeby wojownikiem” - George Sand

„Piórem wyrażamy się ostrzej, pędzel jest rozczapierzony” - Kazimierz Malewicz



 Leciałam, rozmyślałam, marzyłam...

Od czego by tu zacząć?

Tak bardzo chciałam coś zmienić, pisałam listy do Boga, prosiłam o dwie godziny nudy. Byłam namolna.. Dostałam dwa tygodnie. Z prawdopodobnym wydłużeniem do dwóch miesięcy. Dzięki Ci Boże, pomyślałam, tylko czy z zapasami książek sobie poradzę? Odpowiedź przyszła natychmiast: napisz swoje. W końcu, ile można się do tego zbierać! Raczej jestem zacofana, jeśli chodzi o nowe technologie. Piszę piórem, w dodatku ręcznie, licząc, że potem to wystukam na komputer, a jeśli nie, to może któryś z potomków zechce. Nawoływałam od miesięcy: ABRAKADABRA! Pisałam listy do Boga. Aby się coś zmieniło. Wpadanie w złość i strach to najgorsza droga. Paraliż. Ostatni będą pierwszymi.

„Weź w usta łyk czystej ultramaryny”. Kiedyś to jeden z najdroższych pigmentów, a prawo w Europie do niedawna zakazywało zbytku. Przyzwyczaj się do głodu. Ten nie jest najważniejszy. Wyostrza apetyt. Wyostrza zmysły. Obyś odczuwał tylko Głód Sztuki.


  Urodziłam się dużym mieście, Gdańsku, 9 lutego 2020 roku jako Zofia, Samozwańcza Żydówka. Tego dnia rozpoczęłam swoją misję i napisałam chyba pierwszy w życiu wiersz:


Umalowałam

usta cykutą

Przypięłam do serca czerwony 

dzwon

kotylion z bibuły

Wyszłam na ulicę odziana w hańbę i zdradę

w to co lubisz,

Polsko

Wiersze patriotyczne są dobre dla dzieci

ja piszę swoje mym życiem

i codziennie myślę:

Piękna ta Polska

tylko ludzi trzeba by było

wymienić

Deus ex machina

Kurtyna!


Postanowiłam nas obronić.

 Myślą, mową, uczynkiem i ZADBANIEM

Gdy umrę poproszę o Czarny Obeliks z napisem:

„Ukochanej żonie, która w 2020 roku rozpoczęła odchamianie narodu.”


Mój aktualny wzór podpisu: 

ABRACADABRA

Komentarze

Popularne posty